Wpisy użytkownika Wciąż upadam, aby zacząć od zera. z dnia 9 czerwca 2013

Liczba wpisów: 13

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Wstała wcześnie, ogarnęła się i szybko wyszła z domu . Było to dziwne bo zawsze spędzała w łazience ponad godzinę. Jednak miała powód. Były walentynki. Chciała zrobić mu niespodziankę. Miała wizytę u fryzjera, lecz przed tym musiala wybrac cos szałowego na spejalną randkę. Wkońcu dziś ich 3 rocznica. Kupiła najładniejszą sukienkę, która przypadła jej do gustu i biegiem pobiegła do salonu. Po 30 minutach wyglądała olśniewająco. Szybko udała się do domu i zaczęła przygotowania. Przyjaciółki były pod wrażeniem, jak dziewczyna chodzaca w jeansach, luźnych t-shirtach,ponaciąganych bluzach i trampkach z długim kucykiem na głowie, słuchająca rapu może wyglądać tak kobieco. Gotowa juz do wyjscia otrzymała smsa "Wybacz ale dziś się nie spotkamy". Miała już zamiar płakać kiedy zadzwonił dzwonek do drzwi. Stał tam on . Miał w ręku duży bukiet róż i ogromny karton. Uśmiechnął się i powiedział "Myślałaś, że naprawdę wywinął bym Ci taki numer ? Przecież jak sie kogoś kocha to spędza się z nim nawet najgorsze chwile, a tych najlepszych z pwnością się nie opuszcza." Uśmiechnęła się do niego, On spojrzał na nią i powiedział słodko "KOCHAM CIĘ"
  • awatar ♛ ѕateenkaari ❤: Świetny wpis! Cudowny blog *o*. Zapraszam do mnie, byłoby mi miło jeśli wpadniesz ;)
Pokaż wszystkie (1) ›
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Pewna dziewczyna ,świeżo skończyła 17 lat ,zapytała się swojego Ojca ,co jej da w prezencie na 18 urodziny. Tata powiedział,że jest jeszcze dużo czasu do jej 18, jeszcze cały rok. Minął rok i krótko przed urodzinami dziewczyna zasłabła. Tata zawiózł ją do szpotala ,po czym rozmawiał z doktorem.
Lekarz powiedział ,że dziewczyna ma problemy z jej sercem. Dziewczyna usłyszała rozmowę i spytała się jej taty czy umrze, ojciec zaczął płakać.
W jej 18 urodziny dziewczyna mogła już wrócić do domu po operacji, gdzie znalazła list lezący na stole : "Cześć moja droga córeczko, jak widzisz wszystko przebiegło dobrze. Spytałaś się mnie co Ci podaruje w prezencie na Twoje 18 urodziny ,dałem Ci moje serce. Wszystkiego najlepszego
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Czuję na swoich ramionach ciężar świata
Im jestem starszy, wy wszyscy stajecie się chłodniejsi
Większości z nas zależy tylko na robieniu pieniędzy
Samolubstwo pokierowało nas w złą stronę
Złe informacje pokazywane zawsze przez media
Negatywne obrazy to główne kryteria
Zakażają ich młode umysły szybciej niż bakterie
Dzieciaki chcą robić to co widzą w kinie
Cóż stało się z ludzkimi wartościami
Cóż stało się ze sprawiedliwością i równością
Zamiast rozpowszechnić miłość rozpowrzechniamy niechęć
Brak zrozumienia, odciągający nas daleko od jedności
Dlatego właśnie czasem czuję się kiepsko
Dlatego właśnie czasem czuję się zdołowany
Nie ma się co dziwić, że czasem się tak kiepsko czuję
Muszę utrzymać swoją wiarę, dopóki miłość się nie znajdzie. Zapytam się
Ludzie zabijają, ludzie umierają
Dzieci cierpią, słyszysz ich płacz
Czy umiesz potwierdzać słowa czynem?
Czy nadstawiłbyś drugi policzek?
Ojcze, Ojcze, Ojcze pomóż nam
Przyślij z góry jakieś wskazówki
Bo ludzie ciągle, ciągle mnie pytają
Gdzie jest miłość? (Miłość)
Gdzie jest miłość? (Miłość)
Gdzie jest miłość? (Miłość)
(Gdzie jest miłość?
Miłość, Miłość?)
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Gubisz uczucia i jaki będzie finał...?
Tak często brakuje mi tchu, żeby móc Ci powiedzieć...
Nie wiem jak Ci to powiedzieć...
Nie wiem czy słuchasz jak mocno bije serce...
I nie odpuszczam...
znasz mnie lepiej niż ja siebie?
Tak bardzo byłaś jedna jak nigdy nigdy nikt :x
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół...
nie ma Cię i nie było gdy najbardziej potrzebowałam, jeszcze ostanio byłeś tym jedynym, a teraz przestałam myśleć gdzie jesteś, teraz jużz tak nie jest ;c
Nie jest to proste, ale muszę się odwrócić, zniszczyć to co czuję...pa :c
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: I tańczyliśmy
I płakaliśmy
I się śmialiśmy
I naprawdę, naprawdę, naprawdę świetnie się bawiliśmy.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: miałam ochotę na papierosa. kompletny idiotyzm, ponieważ nie palę. tak, tak, takie jest życie. pewnego zimowego ranka jesteście gotowi maszerować kilometry w chłodzie po paczkę papierosów, albo na przykład kochacie mężczyznę, dorabiacie się dwójki dzieci, po czy, pewnego zimowego poranka, dowiadujecie się, że On odchodzi, bo kocha inną. dodając przy tym, że jest Mu przykro, że się pomylił, popełnił błąd. Zupełnie jak z telefonem: przepraszam to pomyłka. ależ nic nie szkodzi..
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: tak mało mam lat, a tak dużo razy życie zrobiło mnie w c***a, tak dużo razy dostałam po tyłku, tylko dlatego że jestem sobą..
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Wierzę że nadejdzie dzień w którym Tymbark powie: miej w******e i do przodu. ;D
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: cudownie jest mieć przyjaciela, który nigdy nie zawiódł i nigdy nie zostawił, który zawsze się troszczył o mnie i był bym w stanie z*********ć, kogoś kto się do mnie sapie, który jest ze mną, gdy rzygam pół imprezy i karze mi pić dużo zimnej wody, który robi najlepszy barszczyk i sajgonki, który chrapie w nocy co równe jest bym, że nie mogę zasnąć, który mimo tylu moich wad po prostu jest ze mną i nigdzie się nie wybiera .
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: - Nie było warto. Tak cię skrzywdził.. - Nie było warto? Człowiek wytrzyma najgorsze tortury, ale spróbuj mu choć na jeden dzień odebrać tlen. No spróbuj.
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Zostałby. Zostałby, gdybym próbowała Go zatrzymać. Jednak stałam z zaciśniętym gardłem wycierając krańcem rękawa kolejne łzy wstępujące na policzki. Kolejne elementy odłamywały się od mojego serca, wspomnienia przelatywały przez głowę. Kochałam, lecz honor wygrywał.
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Jakoś tak życie mijało. Ciągłe awantury, nieustanne kłótnie. Pełno hejtów na ask'u jaka to Nina jest brzydka, jaką to wiochę robi... Nie myślała, że to, aż tak ją zmieni. Miała pretensje do Wojtka o to, że tylko ona stara się to wszystko wyjaśnić, a on ma to wszystko w d***e. Jak ustaliła miesiąc próbny to nie sądziła, że będzie on aż tak trudny. Nie wiedziała, że wszystko tak sie potoczy. A najgorsze w tej całej odnowionej znajomości było to, że Nina nadal kochała Wojtka, a jednocześnie go nienawidziła. Nie wiedziała po co żyje...
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: wiesz, że kiedy się śmiejesz, to ponad 90% ludzi wyobraża sobie o tobie pozytywne zdanie? te 10% myśli, że śmiejesz się z nich.