Wpisy użytkownika Wciąż upadam, aby zacząć od zera. z dnia 13 września 2013

Liczba wpisów: 6

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: I co? jesteś z siebie tak zajebiście zadowolny,
że rozwaliłeś mi życie w kilka minut? no to w takim razie gratuluję Ci ogromnej głupoty,
bo zrobiłeś z siebie idiotę, a twoich kolegów przy tym nie było.

tumblr_ms3nxw8WG41sb7lz8o1_400.jpg
  • awatar justtome: fajny blog+ zapraszam do mnie
  • awatar Don't kill butterfly !: Rewelacyjny blog ! Zapraszam do mnie, piszę opowiadanie w ramach The Butterfly Project, dotyczy osób z autoagresją, myślę że warto wpaść, jeśli się spodoba proszę o dodanie do obserwowanych <3
Pokaż wszystkie (2) ›
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Zamknij się w końcu, zaciśnij pięści i pokaż wszystkim, że Ty to zrobisz...
6babfedd97bfab80f798a7572f2ca2f62607.jpg
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: - Dalej o nim myślisz?
- Nie...
- Kochasz go?
- Nie.
- Bardzo?
- Nad życie...

f8d5c5460029ba5b5218ac5f.jpg
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Nienawidzę się, on codziennie mówił jak bardzo mnie kocha, teraz ja go też kocham, a on mówi też to codziennie, ale już
nie mi...
tumblr_mrevta2ftI1sulpxgo1_400.jpg
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: On powiedział Ci, że Cię kocha?Mi też tak powiedział, a później okazało się, że mówił to każdej...
tumblr_mr9yqdP4Hi1rlujpao1_400.png
 

bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: .Był wieczór, wiatr wiał, a niebo było coraz ciemniejsze, słońce zachodziło. Mimo wszystko on czuł, że musi do niej pójść
i to natychmiast - nie mógł spać. Stanął przed jej domem, ona o jego przyjściu nie wiedziała, przeszedł przez płot i
stanął naprzeciwko jej pokoju. Było widać zapalone światło, balkon był otworzony, więc postanowił zrobić jej niespodziankę.
Wspięcie się tam nie było żadnym wysiłkiem a nawet trudem. Gdy wszedł już na balkon zobaczył dziewczynę leżącą na łóżku
- trzymała jakieś kartki i strasznie płakała, chłopak nie widział jej nigdy w takim stanie... Po cichu wszedł do pokoju,
nie pytając co jest, przycisnął dziewczynę do siebie i z całej siły przytulić, dziewczyna po chwili czasu, zorientowała się,
że on jest przy niej. On zapytał ją co się stało, okazało się że dziewczyna ma raka i były to jej ostatnie dni. Chłopak
postanowił walczyć z nią do końca, bo ona była jedyną osobą dla której chciało mu się żyć. Chłopak dni spedzał z nią, a
nocą szukał jakiegoś ratunku, szukał specjalistów, kontaktów...W pewnym momencie trafił na lekarza, ponoć najlepszego.
Miał szczęście, że był ostatni wolny termin. Dziewczyna trafiła do kliniki, miala tam chemioterapię i bardzo poważne zabiegi
i operację. Udało się ją uratować, ale to nie dzięki lekarzom ona żyję, chociaż po dużej części...Ona żyję dlatego, bo
miała dla kogo walczyć i ma dla kogo żyć, to on dodawał jej siły codziennie, był przy niej...To on był motywacją...Gdyby
nie on, ona by już nie żyła, bo my - ludzie pokonujemy swoje słabości, lęki i cele, tylko wtedy gdy mamy chęć, motywację,
ale nie materialną...tylko duchową...Bo żyjemy dla siebie, dla swojego serca, a w naszych sercach - jest ta najukochańsza
osoba...Dla której zrobimy wszystko
tumblr_msx9uxSSwX1sxqdnjo1_400.jpg