• Wpisów: 931
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 20:24
  • Licznik odwiedzin: 15 945 / 1588 dni
 
bringmetolifeee
 
Wciąż upadam, aby zacząć od zera.: Dlaczego Ciebie tutaj teraz nie ma ? Dlaczego pozwalasz by me serce krzyczało w próżnię ? Zgadzasz się , by wyrwano mi je z piersi i zdeptano ? By krzątało się po kątach nie mogąc znaleźć własnego miejsca i sensu istnienia ? Powinieneś tu być rozumiesz ? Przecież miałam teraz tulić Cię do snu , muskać delikatnie wargami Twoją szyję i tym samym wywoływać uśmiech na Twojej twarzy . Gdzie jesteś ? - głos pustym echem odbija się od ścian . Wyrwałeś mi serce i zamknąłeś drzwi zabierając klucz . Jak mam teraz żyć ze świadomością , że moje niebo pada mi wprost pod stopy utrudniając istnienie , które bez Ciebie i tak jest wystarczająco trudne ? Światła gasną , a miasto powoli tuli się do snu . Gdzieś tam jest moje życie ukryte w Twoim ciele , więc musisz wiedzieć skarbie , że póki nie wrócisz , ja nie będę istniała . I właśnie teraz , gasząc papierosa i krztusząc się dymem , uświadomiłam sobie , że straciłam coś ważnego , straciłam coś , co było nadzieją na lepsze jutro , którego tak się obawiam . . .
large (2).jpg

Nie możesz dodać komentarza.